Po dość długim okresie czasu postanowiłam napisać post żeby pokazać że żyje/żyjemy. Nie ma żadnych nowości może dlatego że nie ma pomysłu ? Cała moja wena na to opowiadania gdzieś uciekła. Może wy wiecie co chcecie czytać ? Co ma być dalej ? Pomożecie nam jakoś ? Jest prawie 1800 osób które to przeczytały.. Jestem dumna z tego!! Póki co blog zawieszony.. Piszcie w komentarzach jakie macie pomysły albo jak chcielibyście dalej rozciągnąć tą historię ? Żegnam się i mam nadzieję że jeszcze tu wrócę.
Tym razem samotnie N.