Natalie
Robię jedno. Bytuję. W tym momencie nie ma nic. Jestem tylko ja, a dookoła przestrzeń, która nie pomaga w samotności. Słyszę piosenkę, która leci jedna za drugą. Spoglądam na zegarek. Jest po 3. Nie pójdę jutro do szkoły, nie mam na to siły. Nagle słyszę dźwięk telefonu. Nie patrząc kto dzwoni, odbieram.
- Halo?
- To ja. Spałaś? - to Dan, przebiegło mi przez myśl.
- Nie, nie śpię już drugą noc. Nie mogę.
- Przestań się tym, aż tak martwić. Przeszłość jest przeszłością, była minęła. teraz jesteś inną osobą. Każdy poznaje cię na nowo. Nie możesz żyć przeszłością, bo potkniesz się o teraźniejszość i spierdolisz sobie przyszłość.
- Serio? Wiem o tym, ale to się za mną ciągnie. On zawsze wie gdzie ja jestem. To jest przerażające...
- Nie martw się, dopilnuję żeby wszystko było okey. Mam prośbę, nie zbliżaj się do Matta.
- Dlaczego??
- Po prosty zrób to dla mnie. Będziesz jutro w szkole?
- Nie, chyba nie dam rady...
- W takim razie ja się wszystkim zajmę. Spróbuj zasnąć słońce.
- Dzięki ci za wszystko. Dobranoc. - powiedziałam i rozłączyłam się. Nie rozumiałam niczego. Nie wiedziałam jak mam zareagować na to wszystko. Nie znam Dana prawie wcale, ale on naprawdę jest dla mnie jak starszy brat. Matt... On jest intrygujący, ale skoro Dan ma uprzedzenia to może go posłucham?? Cholera! tyle myśli... Muszę się odstresować i chyba wrócę do starego sposobu.
Nie myśląc więcej podeszłam do biurka, otworzyłam szufladę i wróciła do rzeczy, która była w tym momencie moją zagładą.
Roxi
Noc, ach jak pięknie! Myślałam. To odurzenie jest wspaniałe.Mam przy sobie chłopaka i jego kolegów i nie muszę się niczym martwić. Mówił coś o jakimś sprawdzianie, czy czymś w tym rodzaju. Nie wiem do czego jestem mu potrzebna, ale póki co alkohol się leje, dragi są i papierosy też. Żyć nie umierać! Ten stan mi się podoba.
- Kochanie! Musze wrócić do domu. Rodzice będą się martwić.- powiedziałam.
- Poczekaj jeszcze, muszę cię przetestować skarbie. Chłopcy, czas pokazać jej jak wygląda próba przejścia!! - krzyknął do swoich znajomych Erick.
- Co? Jaka próba? O czym wy mówicie?
- Taka próba kochanie. Musisz zastrzelić wybraną osobę, patrząc jej w oczy, a po wszystkim uciec. Jedynym warunkiem jest to, że musisz ją zabić.
- CO?! Nie zrobię tego! Natalie tez to zrobiła!?
- Nie, ona jakby to powiedzieć, udało jej się to ominąć, ale widzisz jak na tym wyszedłem. Więc nie będę już taki łaskawy. Do roboty! Trzeba wybrać cel!
- Nie chcę!
- Zrobisz to. A wiesz czemu?
- Nie, nie wiem.
- Bo mnie kochasz, a teraz weź to. - powiedział i podał mi jakieś proszki. Byłam nim omotana, bez gadania wzięłam wszystko i w jednej chwili cały świat zaczął się kręcić. Upadłam na zimną podłogę i chyba zasnęłam.
Natalie
Nie spałam całą noc. Musiałam znaleźć jakieś bandaże.. Byłam psychicznym wrakiem. Postanowiłam pooglądać stare fotografie... Były to zdjęcia z wakacji spędzonych z dziewczynami. Pojechałyśmy nad jezioro. Wspaniałe wspomnienia. Znalazłam też kilka zdjęć konkursowych, na których była Roxi i jej oczy. Zawsze dostawałam nagrody za jej nietypową urodę. Pamiętam to jakby było wczoraj. Odebranie tego było dla mnie największym wyróżnieniem. Co się stało przez ten zasrany tydzień!? Muszę coś zmienić! Koniec dobroci! Zaczynam żyć od nowa. przestaję myśleć o przeszłości. Teraz mam prawdziwych przyjaciół i mam nadzieję, że będzie to wieczne. Zaczynamy ogarniać siebie i cały ten zasrany żywot!
3 MIESIĄCE PÓŹNIEJ
Robię jedno. Bytuję. W tym momencie nie ma nic. Jestem tylko ja, a dookoła przestrzeń, która nie pomaga w samotności. Słyszę piosenkę, która leci jedna za drugą. Spoglądam na zegarek. Jest po 3. Nie pójdę jutro do szkoły, nie mam na to siły. Nagle słyszę dźwięk telefonu. Nie patrząc kto dzwoni, odbieram.
- Halo?
- To ja. Spałaś? - to Dan, przebiegło mi przez myśl.
- Nie, nie śpię już drugą noc. Nie mogę.
- Przestań się tym, aż tak martwić. Przeszłość jest przeszłością, była minęła. teraz jesteś inną osobą. Każdy poznaje cię na nowo. Nie możesz żyć przeszłością, bo potkniesz się o teraźniejszość i spierdolisz sobie przyszłość.
- Serio? Wiem o tym, ale to się za mną ciągnie. On zawsze wie gdzie ja jestem. To jest przerażające...
- Nie martw się, dopilnuję żeby wszystko było okey. Mam prośbę, nie zbliżaj się do Matta.
- Dlaczego??
- Po prosty zrób to dla mnie. Będziesz jutro w szkole?
- Nie, chyba nie dam rady...
- W takim razie ja się wszystkim zajmę. Spróbuj zasnąć słońce.
- Dzięki ci za wszystko. Dobranoc. - powiedziałam i rozłączyłam się. Nie rozumiałam niczego. Nie wiedziałam jak mam zareagować na to wszystko. Nie znam Dana prawie wcale, ale on naprawdę jest dla mnie jak starszy brat. Matt... On jest intrygujący, ale skoro Dan ma uprzedzenia to może go posłucham?? Cholera! tyle myśli... Muszę się odstresować i chyba wrócę do starego sposobu.
Nie myśląc więcej podeszłam do biurka, otworzyłam szufladę i wróciła do rzeczy, która była w tym momencie moją zagładą.
Roxi
Noc, ach jak pięknie! Myślałam. To odurzenie jest wspaniałe.Mam przy sobie chłopaka i jego kolegów i nie muszę się niczym martwić. Mówił coś o jakimś sprawdzianie, czy czymś w tym rodzaju. Nie wiem do czego jestem mu potrzebna, ale póki co alkohol się leje, dragi są i papierosy też. Żyć nie umierać! Ten stan mi się podoba.
- Kochanie! Musze wrócić do domu. Rodzice będą się martwić.- powiedziałam.
- Poczekaj jeszcze, muszę cię przetestować skarbie. Chłopcy, czas pokazać jej jak wygląda próba przejścia!! - krzyknął do swoich znajomych Erick.
- Co? Jaka próba? O czym wy mówicie?
- Taka próba kochanie. Musisz zastrzelić wybraną osobę, patrząc jej w oczy, a po wszystkim uciec. Jedynym warunkiem jest to, że musisz ją zabić.
- CO?! Nie zrobię tego! Natalie tez to zrobiła!?
- Nie, ona jakby to powiedzieć, udało jej się to ominąć, ale widzisz jak na tym wyszedłem. Więc nie będę już taki łaskawy. Do roboty! Trzeba wybrać cel!
- Nie chcę!
- Zrobisz to. A wiesz czemu?
- Nie, nie wiem.
- Bo mnie kochasz, a teraz weź to. - powiedział i podał mi jakieś proszki. Byłam nim omotana, bez gadania wzięłam wszystko i w jednej chwili cały świat zaczął się kręcić. Upadłam na zimną podłogę i chyba zasnęłam.
Natalie
Nie spałam całą noc. Musiałam znaleźć jakieś bandaże.. Byłam psychicznym wrakiem. Postanowiłam pooglądać stare fotografie... Były to zdjęcia z wakacji spędzonych z dziewczynami. Pojechałyśmy nad jezioro. Wspaniałe wspomnienia. Znalazłam też kilka zdjęć konkursowych, na których była Roxi i jej oczy. Zawsze dostawałam nagrody za jej nietypową urodę. Pamiętam to jakby było wczoraj. Odebranie tego było dla mnie największym wyróżnieniem. Co się stało przez ten zasrany tydzień!? Muszę coś zmienić! Koniec dobroci! Zaczynam żyć od nowa. przestaję myśleć o przeszłości. Teraz mam prawdziwych przyjaciół i mam nadzieję, że będzie to wieczne. Zaczynamy ogarniać siebie i cały ten zasrany żywot!
3 MIESIĄCE PÓŹNIEJ
Alex
Te 3 miesiące były koszmarem. Natalie nie chodziła przez miesiąc do szkoły. Roxi zaginęła, jeszcze jej szukają. Nie wiem co się dzieje. Matt pokłócił się z Danem, a Damon... Zaczął zachowywać się jak rozkapryszony gówniarz. mam dość! Nie będę się starać o chłopaka, który ma mnie gdzieś. Dziś po szkole idę na trening. Chociaż tam się trochę wyżyję.
Po kilku godzinach było mi lżej, lecz nadal nie mogłam pojąć gdzie jest Roxi. Wszyscy jej szukają , nikt nie może jej znaleźć. Mam bardzo złe przeczucia.
Te 3 miesiące były koszmarem. Natalie nie chodziła przez miesiąc do szkoły. Roxi zaginęła, jeszcze jej szukają. Nie wiem co się dzieje. Matt pokłócił się z Danem, a Damon... Zaczął zachowywać się jak rozkapryszony gówniarz. mam dość! Nie będę się starać o chłopaka, który ma mnie gdzieś. Dziś po szkole idę na trening. Chociaż tam się trochę wyżyję.
Po kilku godzinach było mi lżej, lecz nadal nie mogłam pojąć gdzie jest Roxi. Wszyscy jej szukają , nikt nie może jej znaleźć. Mam bardzo złe przeczucia.
_________________________________________________________________
Kolejny epizod. Mamy nadzieję że się podoba;) Ostatnio chyba spadła nam oglądalność ale z czasem liczymy na większą liczbę komentarzy i może ma ktoś jakieś sugestie ? Jeżeli tak to piszcie nie gryziemy ;)
Ostatnio wena trzyma się Natalii ale Aleksandra już wraca do formy. Niedługo kolejny rozdział.
Pozdrawiamy !
Natalie&Alex